
Joanna PS
8 comments
Ktoś może zapytać - to Happy Planner można udoskonalić? Od lat szukam swojego idealnego planera i Happy Planner jest najbliższy temu, czego oczekuję od kalendarza. Brakuje mi jednak kilku elementów, które ułatwiają mi funkcjonowanie lub po prostu są pewną wytyczną w życiu. Stąd pomysły na udoskonalenie go. W 2015 roku korzystałam z Multiplanera. Jest on o tyle dobry, że miałam mnóstwo miejsca na notatki, zapiski i zorganizowanie spraw dzięki etykietom. Stałam się bardzo skuteczna podczas korzystania z niego. Jego wadą jednak jest zbyt mały obszar harmonogramu godzinnego. W którymś momencie przestałam wpisywać tam sprawy umówione na konkretną godzinę, a zaczęłam wykorzystywać ten obszar na listę to-do. Dodatkowo, w tej części kalendarzowej czas kończył się (w przypadku mojego planera) na godzinie 16:00, tymczasem mój dzień trwał zwykle do 22:00, a czasem dłużej. Multiplaner jest idealny, jeśli prowadzi się go tylko pod kątem pracy zawodowej, nie do końca sprawdził się zatem w moim przypadku - mamy będącej na urlopie wychowawczym, dla której dzień pracy nie trwa od 8 do 16, ale wręcz całą dobę.