
Joanna PS
2 comments
Jeśli nie znasz celu swojej podróży, jak możesz do niego świadomie dotrzeć? Wyobraź sobie, że chcesz się wybrać na wycieczkę do Indii. Ale nie robisz nic poza tym - nie planujesz daty wyjazdu, sposobu dotarcia. Przypadkiem znajdujesz się na jakimś statku, ale nie wiesz, czy płynie on akurat do Indii. Wsiadasz. Myślisz sobie - A nuż znajdę się u celu. Tymczasem, owszem, statek płynie, ale akurat nie do Indii. Kilka tygodni później, kiedy siedzisz i czekasz na przychylność losu, podpływa pod Twój nos statek płynący do Indii. Myślisz - No w końcu! Dopływacie do lądu, jednak to nie o tą część Indii Ci chodziło. Chciałaś być na północy, a znalazłaś się całkiem na południu. Po wielu próbach, dostajesz się do wymarzonego miejsca, ale zajmuje Ci to lata i już w tej chwili tak nie cieszy, bo.. zmieniły się Twoje priorytety. Tak wygląda życie kogoś, kto nie ma planu na przyszłość, kto żyje przypadkiem i po omacku.

Joanna PS
2 comments
Tworzę swoje postanowienia noworoczne zawsze, odkąd pamiętam. Czasem realizowałam wszystkie, czasem tylko dziesięć procent. Zwykle jednak byłam zadowolona z efektów. Dlaczego jednak rzadko kiedy udawało mi się osiągnąć je wszystkie? Czy były zbyt ambitne? Kilka na pewno tak, ale to nie był jedyny powód, a na pewno nie był powodem wiodącym. Tajemnica tkwiła w moim charakterze. Dawałam sobie obietnice i .. nie dotrzymywałam ich. Nie ufałam sobie, nie wierzyłam, że dam radę, więc nie dawałam. Bywały na szczęście takie lata, kiedy moja wiara w siebie samą była znacznie większa i wówczas cele były osiągane. Jednakże takie zachwianie, miotanie się tam, gdzie zawieje lepszy wiatr, jest zachowaniem zupełnie nieproaktywnym. Dlatego w grudniu postanowiłam zabrać się za siebie jeszcze bardziej i podrasować to, co już osiągnęłam od czerwca 2014 roku pracując z Trenerem Osobistym (o czym będzie jeszcze mowa). I tak powstał projekt SKUTECZNOŚĆ.