
Joanna PS
8 comments
Ktoś może zapytać - to Happy Planner można udoskonalić? Od lat szukam swojego idealnego planera i Happy Planner jest najbliższy temu, czego oczekuję od kalendarza. Brakuje mi jednak kilku elementów, które ułatwiają mi funkcjonowanie lub po prostu są pewną wytyczną w życiu. Stąd pomysły na udoskonalenie go. W 2015 roku korzystałam z Multiplanera. Jest on o tyle dobry, że miałam mnóstwo miejsca na notatki, zapiski i zorganizowanie spraw dzięki etykietom. Stałam się bardzo skuteczna podczas korzystania z niego. Jego wadą jednak jest zbyt mały obszar harmonogramu godzinnego. W którymś momencie przestałam wpisywać tam sprawy umówione na konkretną godzinę, a zaczęłam wykorzystywać ten obszar na listę to-do. Dodatkowo, w tej części kalendarzowej czas kończył się (w przypadku mojego planera) na godzinie 16:00, tymczasem mój dzień trwał zwykle do 22:00, a czasem dłużej. Multiplaner jest idealny, jeśli prowadzi się go tylko pod kątem pracy zawodowej, nie do końca sprawdził się zatem w moim przypadku - mamy będącej na urlopie wychowawczym, dla której dzień pracy nie trwa od 8 do 16, ale wręcz całą dobę.

Joanna PS
8 comments
Z Mapą Marzeń - Mapą Celów autorstwa Kariny Sęp po raz pierwszy miałam kontakt wiele miesięcy temu, kiedy zajrzałam na stronę ASDIMO i przeglądałam dostępne szkolenia. Pomyślałam sobie, że kiedyś skończę takie szkolenie. Tymczasem kilka miesięcy później w księgarniach pojawiła się książka.. Kupiłam ją w dniu premiery :) I nie żałuję. Moja pierwsza Mapa powstawała prawie dwa miesiące. Chciałam mieć pewność, że dobrze zrozumiałam treść książki, w innym wypadku bowiem spełniłoby się nie to, czego chciałam, ale to, co zawarłam na niej myśląc, że piszę właśnie o tym, czego pragnę. Pani Karina przejrzała moją Mapę, wprowadziła niezbędne poprawki i tak oto na kilka miesięcy przed końcem 2014 roku zawisła ona na mojej ścianie w kuchni.