MOTTO ŻYCIOWE

..nie możesz zatrzymać dnia
ale możesz go nie stracić..


AKTUALNOŚCI

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIAŁO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIAŁO. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lutego 2016

Pięć Przemian od kuchni.

W pierwszym wpisie o 5 Przemianach pisałam o podstawach [możecie o tym poczytać TUTAJ], dziś chciałabym poruszyć temat przepisów, czyli jak zastosować 5 Przemian w kuchni. Dużo czytałam, jak to w praktyce właściwie wygląda i każda pozycja mówiła o czymś zupełnie innym. Wciąż czekam na kilka książek, które zamówiłam, by pogłębić swoją wiedzę - wszak jestem tak naprawdę na samym początku tej przygody. Udało mi się jednak zebrać najpopularniejsze produkty i zamknąć je w tabeli, która ułatwi mi na pewno gotowanie wg 5 Przemian. A może także i Wam :)

czwartek, 18 lutego 2016

Pięć Przemian - podstawy

Nauki wschodu nigdy nie były mi obce. Medycyna alternatywna budziła moje zainteresowanie na równi z tą konwencjonalną i, przygotowując się do egzaminu z anatomii, biochemii czy innych tego typu dziedzin, zgłębiałam jednocześnie tajniki refleksologii, leczenia medytacją, czy ajurwedy. I tak trafiłam pewnego razu na 5 Przemian. W tamtym okresie temat jednak zaledwie liznęłam nieznajdując w dostępnych w internecie informacjach niczego porywającego. Jednakże któregoś dnia znajoma na nowo obudziła we mnie chęć poznania tego starego, chińskiego sposobu odżywiania, powiedziałabym nawet - filozofii żywienia - że postanowiłam poszukać głębiej. Niczym lawina zaczęły spływać na mnie publikacje i blogi o tej tematyce. Wybrałam kilka ciekawych i spełniających moje wymagania pozycji i na nich się opieram zgłębiając temat pięciu przemian. Bibliografia na końcu wpisu.


piątek, 26 grudnia 2014

Dziennik Odchudzania - 30 dni pracy nad sobą /ZDROWIE/

Zbliża się koniec roku i jak zwykle zapewne większość z Was (ja na pewno) zrobi podsumowanie minionych dwunastu miesięcy. To naturalne, kończy się przecież pewien etap, a zaraz zacznie się kolejny, tchnący nowym, ekscytującym, zachęcającym do działania. Zawsze, odkąd pamiętam podsumowywałam swój rok i czyniłam plany na kolejny. Celów zawsze była masa, czasem udawało się osiągnąć większość, czasem zaledwie kilka z nich. Największy problem zwykle miałam z własnym ciałem - co rok pojawiało się w moich planach szczupłe i wysportowane ciało. Wpisywałam do kalendarza określoną, wymarzoną wagę i .. czekałam, aż się zrealizuje. Pomagałam jej przez pierwsze kilka dni, czasem tydzień i na tym się kończyło. 

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Facebook Themes